KonkursyFilmyDo pobraniaStowarzyszenie


Od Redakcji

Witamy na stronie poświęconej majorowi Henrykowi Dobrzańskiemu - Hubalowi dowódcy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego i Okręgu Bojowego Kielce.

Mimo upływu ponad 75-ciu lat od Jego śmierci, ciągle wzbudza On zainteresowanie badaczy, a działalność oddziału, którym dowodził nadal budzi emocje i wywołuje spory.

Nasza strona powstaje dzięki współpracy ludzi, dla których postać mjr. Hubala jest wzorem wszelkich żołnierskich cnót. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby do nas dołączyć i mieć swój udział w jej tworzeniu. Jeśli dysponujecie materiałami związanymi z tematem Oddziału Wydzielonego WP lub Hubalczykami i chcecie włączyć się w budowę strony napiszcie nam o tym.

List Krystyny Dobrzańskiej-Sobierajskiej (córki mjr. Hubala) do Zespołu Redakcyjnego.

Byłam bardzo wzruszona i szczęśliwa gdy ujrzałam w internecie stronę poświęconą Hubalowi. To wspaniale, że i w tym nowoczesnym środku przekazu istnieje pamięć o moim bohaterskim ojcu. Strona zawiera rzetelne informacje ciekawie zaprezentowane i zapewne zainteresuje szerokie grono internautów.

Dziękuję serdecznie zespołowi redakcyjnemu!


                                                        Krystyna Dobrzańska-Sobierajska

Napisz do nas: lukaszksyta@op.pl adyszynski@o2.pl




Instagram


Major Hubal - niepokorny ułan - Łukasz Ksyta - 01.09.2015, 04:45
„Broni nie złoże. Munduru nie zdejmę. Tak mi dopomóż Bóg” – takie słowa przyświecały Henrykowi Dobrzańskiemu legendarnemu „Hubalowi”, który we wrześniu 1939 roku podjął decyzję kontynuowania walki z Niemcami. Na terenie okupowanego kraju utworzył Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, którym dowodził aż do kwietnia 1940 roku. W tym roku obchodzono 75-tą rocznicę Jego śmierci.

Henryk Dobrzański swoją służbę w wojsku rozpoczął w 1914 roku, kiedy to, jako 17-letni chłopak zgłosił się do Legionów Polskich. Ponieważ na przeszkodzie stał jego zbyt młody wi... [czytaj więcej]


[dodaj komentarz][0]


Major Hubal nie był partyzantem - Andrzej Dyszyński - 31.08.2015, 12:25
Każdego roku, podczas obchodów rocznic śmierci majora Henryka Dobrzańskiego, w mediach a w szczególności na łamach prasy, pojawiają się publikacje, w których utrwalany jest mit o pierwszym partyzancie II wojny światowej. Jest to twierdzenie kłamliwe i z całą stanowczością chcemy temu jednoznacznie zaprzeczyć. Określenie oddziału, którym dowodził Henryk Dobrzański, jako pierwszym oddziale partyzanckim powstało w ramach PRL-owskiej propagandy i do dziś, mimo licznych prób prostowania, nadal funkcjonuje zakłamując historię.

Używanie takiego sformułowania zapoczątkował Związek B... [czytaj więcej]


[dodaj komentarz][1]


Etiuda Filmowa „Hubal” - redakcja - 28.08.2015, 12:27
Czy da się pokazać w atrakcyjny sposób kawałek polskiej historii tak, aby ciarki przechodziły po plecach? Czy jest "siła w narodzie" do realizacji filmów historycznych, które trzymałyby do samego końca w napięciu? Czy da się połączyć najlepsze elemenety kina akcji z historiami z naszej przeszłości?

My uważamy, że tak. Jeśli myślisz podobnie, albo po prostu chcesz zobaczyć do czego zdolny jest obiecujący młody reżyser, poczytny pisarz książek historycznych i grupa ludzi, dla których tradycje kawaleryjskie są częścią życia - trafiłes doskonale. Oto Grzegorz Bogaczewicz, nagradzan... [czytaj więcej]


[dodaj komentarz][0]


Lusia Ogińska - „Hubalowi...” - - 04.08.2015, 18:57
Lusia Ogińska urodziła się 17 czerwca 1974 w Koszalinie. Jest autorką tomów poezji: „Śladami Ewangelii”, „Tajemnica jasnego warkocza”. Napisała również: Sonety polskie „Ojczyzna woła”, poemat o Św. Zygmuncie Szczęsnym Felińskim „Non possumus”. Autorka tekstów i muzyki. Realizatorka 4,5 godzinnego słuchowiska radiowego na podstawie „Ksiąg roztoczańskich krasnali” oraz filmów: 12 rozmów z ojcem prof. M. A. Krąpcem „U źródła prawdy”, „Pieśń o wypędzonych”. Namalowała wiele obrazów i litartów prezentowanych w muzea... [czytaj więcej]


[dodaj komentarz][0]


Aleksandra Ziółkowska-Boehm - pożegnanie „Romana” - redakcja - 13.06.2015, 18:21
Z uwagi na fakt, że Aleksandra Ziółkowska-Boehm autorka książki o "Romanie" nie mogła wziąć udział w jego pogrzebie, za pośrednictwem naszej strony przesyła kilka słów. Słowa te przytaczamy poniżej: 







Na zdjęciu: Aleksandra Ziółkowska-Boehm z Romanem Rodziewiczem i synem Tomkiem, Warszawa 2004.
 
Modlitwą pożegnałam Romana. Zawsze serdecznego i zawsze bliskiego i mnie, i mojej Rodzinie: mojemu synowi Tomkowi, braciom Henrykowi i Krzysztofowi, mężowi Normanowi. I moim zmarłym już Rodzicom. Wszyscy kochaliśmy Romana. Właściwie nie było osob... [czytaj więcej]


[dodaj komentarz][2]


Wszystkie prawa zastrzeżone dla Łukasz Ksyta.