Relacja z I. Ogólnopolskiego Zjazdu Szkół i Drużyn Harcerskich noszących imię majora Hubala i Hubalczyków

W niedzielę 25 kwietnia zakończył się trwający trzy dni I. Ogólnopolski Zjazd Szkół i Drużyn Harcerskich noszących imię majora Hubala i Hubalczyków. 

Program przygotowany przez Zespół Szkół Zawodowych im. mjra H. Dobrzańskiego Hubala w Radomiu był bogaty w wydarzenia. Po uroczystym złożeniu kwiatów przy pomniku patrona, na terenie za szkołą przedstawiciele „hubalowych” szkół, drużyn harcerskich i mieszkańców wsi, w których przebywał oddział wydzielony zasadzili symboliczne drzewka – cisy, przekazane szkole przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu. 
Przy każdej sadzonce umieszczono tabliczkę z nazwą szkoły i fragmentem historii z życia majora Hubala lub jego oddziału. 

Następnie goście zjazdu udali się do Sali Koncertowej Urzędu Miejskiego, gdzie odbyła się uroczysta akademia uświetniona spektaklem słowno – muzycznym przygotowanym i wykonanym przez uczniów radomskiego „Hubala (www.hubal.radom.pl). Wielkie wrażenie zrobił na uczestnikach również występ „hubalowych” raperów, Bartosza Mroziuka, Piotra Baranowskiego i Joanny Mazur. Rap może się wydawać niestosowny przy akademii w rocznicę śmierci, w ich wykonaniu był jednak jak najbardziej na miejscu i nawet świadkowie wydarzeń z tamtych dni Helena Duda, Marianna Wojcieszek i pułkownik Marian Zach, prezes „Środowiska Hubalczycy” nagrodzili go sowitymi brawami. 

Podczas uroczystości w Sali Koncertowej miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie. Pułkownik Marian Zach wręczył dyrektor radomskiego „Hubala” Beacie Mroczkowskiej kawaleryjską szablę w dowód uznania za zasługi dla pielęgnowania pamięci majora Hubala i jego żołnierzy. 

Warto nadmienić w tym miejscu, że radomski „Hubal” jest inicjatorem takich cyklicznych spotkań jak „Międzyszkolna Hubalowa Wigilia” na Bielawach i międzyszkolna uroczystość obchodów śmierci Patrona w Anielinie, niezależna od oficjalnych obchodów. Obydwie te imprezy organizowane są przy współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Łodzi i Radomiu, z którymi szkoła jest zaprzyjaźniona od wielu lat. Nic, więc dziwnego, że gospodarzem drugiego dnia zjazdu, który odbył się w Anielinie byli właśnie łódzcy leśnicy. Po uroczystej mszy świętej udano się na polanę w lesie Bielawy, gdzie dziś stoi pomnik, a kiedyś major Hubal z żołnierzami obchodzili Święta Bożego Narodzenia 1939 roku i gdzie rozpoczęła się tradycja „hubalowych wigilii” pielęgnowana od wielu lat przez radomską szkołę. Na Bielawach gospodarzami byli harcerze z „hubalowych” drużyn ZHP z Opoczna i Radomska. Przy wspólnym ognisku zabrzmiała „Hubalowa legenda” i inne znane wszystkim piosenki o podobnym charakterze. 

Ostatni dzień zjazdu odbył się w Mazowieckim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli przy ul Kościuszki. Tu rozdano pamiątkowe plakietki zjazdowe, zaprojektowane i wykonane przez dyrektora Centrum Kształcenia Praktycznego, Zdzisława Janiewskiego oraz zaprezentowano film „Hubalowe Zaduszki”. 

Uczestnicy zjazdu, uczniowie szkół odległych od Radomia, Anielina i Bielaw, tak jak Sokółka (320 km) czy Bircza (260 km) mieli prawdopodobnie jedyną możliwość spotkać się z ludźmi, którzy nie tylko przeżyli wojnę na terenach działania oddziału wydzielonego, ale i znali osobiście patrona ich szkoły, majora Hubala. 

Czy i kto zorganizuje następny zjazd „hubalowej rodziny” jak kilkakrotnie nazwano uczestników zjazdu? Przyszłość pokaże. Na razie, wszyscy są zmęczeni i zadowoleni. Można śmiało powiedzieć, że zjazd udał się na ponad 100%.