Niezwykła historia Janowa

Historia, która rozegrała się w Janowie pod Kolnem w ostatnich dniach września 1939 r. przez lata pozostawała mało znana nawet dla mieszkańców tej miejscowości. A przecież to właśnie w Janowie 28 września doszło do rozwiązania 110 Pułku Ułanów, którego dowódcą był ppłk Jerzy Dąmbrowski „Łupaszko” a jego zastępcą mjr Henryk Dobrzański. Obaj bohaterowie po rozwiązaniu pułku nie złożyli broni i kontynuowali walkę na czele własnych oddziałów. Obecnie mieszkańcy Janowa chcą upamiętnić to wydarzenie poprzez pomnik, który ma stanąć jeszcze w tym roku. 

W Janowie koło Kolna do dziś przetrwał dom, w którym zatrzymał się pułk, i w którym doszło do jego rozwiązania. Wydarzenia te dokładnie opisał prof. Tomasz Strzembosz - pod koniec lat 80. zbierał relacje miejscowej ludności - w książce „Saga o Łupaszce”. Znaleźć tam można m.in. relacje Antoniego i Bolesławy Bajno (właścicieli domu w którym stacjonował sztab pułku): „Do Janowa ułani przyjechali o północy. Było to na przełomie września i października 1939 roku: było już chłodno. Było ich ze 2 szwadrony. W Janowie stali do wieczora. Posyłali na różne strony żołnierzy w cywilnym przebraniu, aby sprawdzali, którędy można przejść. Potem odbyła się narada. Dąbrowski zwrócił się do żołnierzy, aby każdy działał na własną rękę, on już teraz nie będzie dowodził”. 

Większość autorów pisząc o genezie Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr. Henryka Dobrzańskiego, błędnie podaje jakoby 110 Pułk Ułanów został rozwiązany 23 września 1939 r. we wsi Podmacharce. Wyjątek stanowi Mirosław Derecki, który w swej książce „Tropem majora Hubala”, wzorując się z pewnością na Melchiorze Wańkowiczu, jako miejsce rozwiązania 110 Pułku Ułanów podaje miejscowość Janów w okolicach Łomży. Ponieważ Janowo pod Kolnem leży około 25 km na zachód od Łomży można przyjąć, że chodzi o tą samą miejscowość. 

Po decyzji rozwiązania pułku żołnierze podzielili się na 4 grupy. Każda poszła w swoją stronę. Na czele jednej stanął major Henryk Dobrzański późniejszy „Hubal”, który ruszył na odsiecz Warszawie. Ppłk Dąmbrowski „Łupaszko” wraz ze swoimi żołnierzami skierował się na wschód do Puszczy Augustowskiej z zamiarem organizowania walki na tyłach wroga. Trzecia grupa, dowodzona przez rtm. Bilińskiego wyruszyła z zamiarem przejścia na Węgry. Pozostali żołnierze złożyli broń, założyli cywilne ubrania i rozeszli się do domów. 

Zarówno major Hubal jak i ppłk Dąmbrowski po rozwiązaniu 110 Pułku walczyli dalej z wrogiem. Obaj też zginęli wypełniając swój żołnierski obowiązek, przez co trwale zapisali się na kartach naszej historii. 

O upamiętnienie bohaterów i wydarzeń, jakie rozegrały się w Janowie 28 września 1939 roku zabiega Stowarzyszenie Kawaleryjskie im. Podlaskiej Brygady Kawalerii z Kolna. 

Więcej na temat rozwiązania 110 Pułku Ułanów można przeczytać tutaj

Redakcja strony składa serdeczne podziękowania Panu Bogdanowi Jerzyło za przekazane informacje oraz fotografie.