Mieszkańcy wsi Gałki pamiętają

7 Sierpnia w Gałkach (gmina Gielniów) po raz drugi odprawiona została Msza w pobliskim lesie, gdzie Niemcy dokonali rozstrzelania mężczyzn ze wsi Gałki, Gielniów i Mechlin, którzy pomagali żołnierzom Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr. Henryka Dobrzańskiego Hubala. 

Na tegoroczne uroczystości przybyła jeszcze większa liczba osób, w tym także przedstawiciele władzy samorządowej Gminy Gielniów z Panem wójtem Władysławem Czarneckim na czele. Msze koncelebrowaną odprawił ks. kan. Kazimierz Okrutny wraz z ks. Stanisławem Obratańskim, który w pierwszych słowach mówił: 
„Jan Paweł II powiedział takie słowa: „Naród, który nie pamięta o swojej historii ginie”. My nie chcemy ginąć, my chcemy pamiętać i oddawać cześć przez modlitwę, a wiec ta data 11 kwietnia 1940 r., pacyfikacja tych miejscowości głęboko wryła się mocna rysą na obliczu ziemi gielniowskiej, niech spotkanie z Bogiem będzie dla nich nagrodą, a nas pielgrzymujących niech Pan Bóg obdarza dalej swoim błogosławieństwem i pamięcią o nich.” 

W dalszej części kazania ks. Obratański podkreślał jak ważna jest pamięć o tych wydarzeniach: 
„Dzieci, które uczą się historii, będąc dzisiaj na tym miejscu, młodzież, która poznaje wartość tego miejsca, tych okolic, dorośli, którzy przypominają sobie te krwawe czasy, a również i ci którzy może stracili, a są z nami, swoich rodziców, swoje rodzeństwo czy innych swoich bliskich. Czytając płyty upamiętniające śmierć wyczytanych osób. Te nazwiska z latami urodzenia, dowiadujemy się, że to bardzo młodzi ludzie ginęli, ale i również ojcowie rodzin (…) Stajemy dzisiaj pełni ufności patrząc na to miejsce, patrząc na kolejny zapalony znicz, na kolejną rozwieszona flagę narodową i przypominamy sobie o naszej ojczyźnie, tyle razy we krwi skapaną.(…) Dobrze ze jest ktoś kto chce pamiętać o różnych miejscach okrytych boleścią, naszej małej ojczyzny, oraz naszej dużej ojczyzny Polski. Pamiętać o historii, czcić to wszystko, co jest bohaterstwem, może nie do końca tak nazywanym, bo zapewne żaden z Nich nie spodziewał się, że zostanie z biegiem czasu bohaterem”. 

W trakcie uroczystości poświęcony został symboliczny grób pomordowanych w Gałeckim lesie. 

Z rozmowy z wójtem Gminy Gielniów Władysławem Czrneckim dowiedzieliśmy się, że inicjatywa mieszkańców wsi Gałki będzie w przyszłych latach nadal kontynuowana. Jak nam powiedział: „Ludzie maja świętą rację domagając się, aby tu odbywały się msze święte z okazji rocznicy śmierci pomordowanych w tym miejscu ludzi”. 

Mamy nadzieje, że w przyszłym roku Gałecki las zgromadzi jeszcze większą liczbę osób, chcących upamiętnić osoby pomordowane przez Niemców za pomoc, jakiej udzielili Oddziałowi Wydzielonemu WP mjr. Hubala.