Tajemnica miejsca i daty urodzenia matki majora Hubala

Wydaje się to dziwne, a nawet wręcz, niemożliwe, ale faktem jest, że do tej pory nie udawało się określić ani ścisłej daty, ani miejsca urodzenia Marii Lubienieckiej. 

Maria, a właściwie wg aktu chrztu Marianna Eleonora Feliksa Lubieniecka, sama podawała za każdym razem inne dane. 

W akcie małżeństwa spisanym w dniu 11 listopada 1893 roku w parafii Przytyk znajduje się następujący zapis:(…) zawarto dzisiaj kościelny związek małżeński między Henrykiem Fryderykiem Dobrzańskim (…), a Marianną Eleonorą Feliksą trzech imion hrabianką Lubieniecką (…) mającą dwadzieścia dwa lata (…) we wsi Bąków urodzonej(…) Wiek panny młodej wskazuje na rok urodzenia 1871. Co do bliższego określenia położenia wsi Bąków, nie ma tu żadnych bliższych informacji. Znajdujemy je w akcie urodzenia Henryka Feliksa Józefa Dobrzańskiego z 1897 roku. 

Zapis ten w wolnym przekładzie z łaciny brzmi następująco:Maria córka Włodzimierza Lubienieckiego i Feliksy z Drużbackich urodzona w Bąkowie województwo Sandomierskie 24 kwietnia 1871 roku. 

Mogło by się wydawać, że wszystko jest jasne i klarowne, tym bardziej, że rok urodzenia pasuje do tego, który sugeruje nam wiek panny młodej w akcie małżeństwa. Umiejscowieniem wsi Bąków zajmiemy się nieco później. 

Kolejna informacja o dacie urodzenia znajduje się w spisie ludności miasta Krakowa z 1910 roku. W rubryce V i VI.Urodzenia rok i dzień, miejsce, powiat, kraj, wpisano datę: 1872. 22/II, Bąków, Lublin, Królestwo Polskie, gmina Tarnów, Galicja. A więc zupełnie inną niż w akcie urodzenia syna Henryka. 

Kolejna informacja o dacie urodzenia pochodząca z zapisków rodzinnych, znajdująca się w albumie „Hubal” – major Henryk Dobrzański Henryka Sobierajskiego i Andrzeja Dyszyńskiego. Na stronie 21. pod zdjęciem Marii Lubienieckiej znajduje się informacja: Urodziła się w Bąkowie koło Sandomierza 24 XI 1871 r. 

Mamy więc cztery daty, z czego trzy wskazują na rok 1871, a jedna na rok 1872. Wróćmy do problemu wsi Bąków. Przypomnijmy: Akt małżeństwa wskazuje wieś Bąków w województwie Sandomierskim. Spis Ludności Krakowa podaje, że jest to (bardzo ściśle) Bąków w powiecie Lublin, gminie Tarnów w Galicji. 
Informacja z albumu „Hubal” określa, że jest to Bąków koło Sandomierza. Ta informacja pokrywa się co nieco z tą ze spisu ludności. 

W tym czasie w Królestwie Polskim, wg Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego (Warszawa 1880 rok, tom 1), można odszukać sporo wsi o tej samej nazwie. Mamy tu Bąków w powiecie opoczyńskim, Bąków w powiecie koneckim. Jest również Bąków w powiatach łowickim, tarnobrzeskim, strumieńskim i sycowskim. Są wsie o podobnej nazwie, Bąkowa, leżące w powiecie iłżeckim i noworadomskim (radomszczańskim), ale żadna z nich nie leży koło Sandomierza. 

Najwięcej wskazywałoby na Bąków w powiecie tarnobrzeskim. Leży niedaleko Sandomierza i dawnym województwie sandomierskim. Obecnie przynależy do parafii Stalowa Wola – Rozwadów, niedaleko Tarnobrzega. Okazuje się, że i tak nie byłby to słuszny kierunek poszukiwań. 
Pracując nad publikacją poświęconą przodkom majora Hubala, przeszukuję od dłuższego czasu różne portale internetowe udostępniające do wglądu akta parafialne. Dość niespodziewanie natrafiłem na cytowany poniżej dokument: 

(Wycinek) 
Działo się we wsi Nieznamierowice dnia dwudziestego trzeciego sierpnia (czwartego września) tysiąc osiemset siedemdziesiątego pierwszego roku o godzinie dziewiątej wieczorem. Stawił się osobiście Włodzimierz Lubieniecki właściciel wsi Bąków (…) i okazał nam dziecko płci żeńskiej i oświadczył, że ono urodziło się w tej wsi dnia dwudziestego pierwszego lutego bieżącego roku* z jego ślubnej małżonki Feliksy z domu Drużbackiej mającej dwadzieścia jeden lat. Dziecku temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadano imiona Marianna Eleonora Feliksa(…) 

Wieś i parafia Nieznamierowice, do której należy Bąków, znajduje się w gminie Rusinów, dawnego dekanatu Opoczno i województwa sandomierskiego. Obecnie jest to powiat Przysucha, województwo mazowieckie. Odnaleźliśmy więc miejsce urodzenia Marianny Lubienieckiej. Niestety, i tu, mimo, że jest to odpis autentycznego aktu urodzenia, ukrywa się tajemnica, której już nigdy nie da się rozwikłać. 

Spisujący akt urodzenia, ks. Wacławski, pomylił się o miesiąc, ale naprawił to na marginesie dokumentu. Odnośnik do gwiazdki brzmi: „Styczeń”. 

Mamy więc datę urodzenia: 21 styczeń 1871 roku. Jest tylko jedno małe „ale”. Wszystkie dokumenty spisywane w tym czasie posiadały podwójną datację. Zapis wg kalendarza juliańskiego, którym posługiwano się w Rosji i wg kalendarza gregoriańskiego, obowiązującego na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego. 

Widać to w początkowym zapisie dokumentu: 
Działo się we wsi Nieznamierowice dnia dwudziestego trzeciego sierpnia (czwartego września) tysiąc osiemset siedemdziesiątego pierwszego roku(…) Różnica między kalendarzami wynosi 14 dni. 

Niestety, brak tego podwójnego zapisu przy dacie urodzenia. Pojawia się w związku z tym pytanie, wg jakiego kalendarza została zapisana data urodzenia? Jeżeli wg kalendarza juliańskiego, to Marianna urodziłaby się w dniu 3 lutego. Jeżeli wg kalendarza gregoriańskiego to zapis powinien być przełamany przez 8 stycznia. Odpowiedzi nie poznamy. Cóż, niektórzy mówią, że jest to „chichot historii”.