Uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego pobyt Majora Henryka Dobrzańskiego Hubala w Zychach

Wójt Gminy Radoszyce Paweł Binkowski oraz Stowarzyszenie „Radosze” zapraszają na uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego pobyt majora Henryka Dobrzańskiego Hubala we wsi Zychy oraz represjonowanych mieszkańców udzielających hubalczykom pomocy, które odbędzie się w Zychach dnia 11 listopada 2014 r. 

Program uroczystości: 

12.00 - Polowa Msza Święta w Zychach 
12.45 - Złożenie kwiatów 
12.50 - Wystąpienie Wójta Gminy Radoszyce 
13.20 - Występ artystyczny uczniów Gimnazjum nr 1 im. Kazimierza Wielkiego w Radoszycach 
13.40 - Przemówienie okolicznościowe Wiesława Margasa 
14.10 - Zakończenie
 

W drugiej połowie października 1939 r. we wsi Zychy przebywał mjr Henryk Dobrzański" Hubal". Majora gościł w swoim domu gajowy Jan Baran. Natomiast 10 ułanów przybyłych wraz z nim zamieszkało wg wskazań gajowego Barana u zaufanych mieszkańców Zych. W gajówce Zychy opracowano i wydano "Rotę Przysięgi", rozkaz i sposób dokonywania zaciągu ochotniczego do oddziałów WP nierozbrojonych w jesieni 1939 r., rozkaz o utworzeniu oddziałów kadrowych, instrukcję dla dowódców ośrodków bojowych, plan organizacyjny powołania Okręgu Bojowego Kielce oraz następujące dokumenty dla kadrowych drużyn strzeleckich: pisemną instrukcję, ramowy program przeszkolenia, skład i wyposażenie. Te dokumenty były podstawą do powołania Ośrodków Bojowych w Radoszycach, Lipie i Dziadku – obecnie Modrzewina, których decyzja zapadła właśnie w gajówce Zychy. Tu też Hubal mianował gajowego Jana Barana pierwszym dowódcą kadrowej drużyny strzeleckiej. Również tu zapadła decyzjao zorganizowaniu siatki wywiadu przez por. Feliksa Karpińskiego "Korab". Tak więc gajówka Zychy stała się pierwszym tajnym ośrodkiem ruchu podziemnego na tym terenie. 

Po opuszczeniu przez oddział hubalczyków wsi Zychy 31.10.1939 r., w dniu następnym Niemcy w wyniku donosu aresztowali tych mieszkańców, którzy udzielili im pomocy. I tak siedmiu mieszkańców skazano na czas od 4 do 8 miesięcy więzienia, trzech skazano na zesłanie do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.