Pogrzeb śp. Romualda Rodziewicza, jednego z ostatnich Hubalczyków

W czwartek 6 listopada odbył się w Huddersfield pogrzeb jednego z ostatnich Hubalczyków Romualda Romana Rodziewicza. Zmarł w naszym domu „Jasna Góra” 24 października w wieku prawie 102 lat. Spędził w nim ostatnie cztery lata życia. Był jednym z bohaterów filmu „Hubal” i książki Melchiora Wańkowicza „Hubalczycy”. Aleksandra Ziółkowska-Boehm przeszło trzydzieści lat temu napisała o nim książkę pt. „Z miejsca na miejsce w cieniu legendy Hubala”, która miała trzy wydania. Kiedy Roman został rezydentem domu Jasna Góra, pisarka rozszerzyła jego historię życia w książce: „Lepszy dzień nie przyszedł już”, wydanej przez Iskry w 2012 roku.

Niedawno w Stanach Zjednoczonych ukazała się w języku angielskim książka o naszym sławnym Hubalczyku pt. „Polish Hero Roman Rodziewicz”. Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta Cartera tak o niej pisze: Czytałem tę książkę o żołnierzu Hubala jednym tchem z przyjemnością. Będzie ona wspaniałym przyczynkiem do ogólnonarodowego uznania tego, co dokonało się w czasie trudnych lat wojny. Jest to historia, która nie powinna być zapomniana i myślę, że Aleksandra Ziółkowska-Boehm, wywiązała się z tego zadania niezwykle dobrze, dostarczając żywy obraz tego co się wydarzyło

Na pogrzeb przyjechała córka z Australii i syn ze Stanów Zjednoczonych. W pogrzebie wziął udział konsul generalny Łukasz Lutostański z Manchesteru. Mszę świętą pogrzebową w polskim kościele Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski w Huddersfield koncelebrowali ks. proboszcz Józef Wacławik, ks. Wojciech Rożdżeński TChr., który reprezentował księdza prowincjała Wojciecha Świątkowskiego i ks. Jan Wojczyński TChr. Wartę honorową przy trumnie trzymali rezerwiści ze Stowarzyszenia Żołnierzy Rezerwy „Cichociemni” w Wielkiej Brytanii.
 

ks. Jan Wojczyński TChr.