Rocznicowe obchody pod pomnikiem upamiętniającym pobyt mjr. Henryka Dobrzańskiego – Hubala we wsi Zychy

W niedzielę 18 października br. z inicjatywy władz samorządowych gminy Radoszyce odbyły się patriotyczne uroczystości upamiętniające rocznicę kilkudniowego pobytu mjr. Henryka Dobrzańskiego Hubala i jego ułanów w Zychach. 

Wydarzenia jakie mały miejsce w październiku 1939 roku Zychach, na trwałe wpisały się w historię działalności mjr. Hubala i Jego żołnierzy. To właśnie tu, po podjęciu decyzji o pozostaniu w kraju, mjr. Henryk Dobrzański z grupą 10 ułanów zatrzymał się w leśniczówce gajowego Jana Barana i przystąpił do budowy zrębów organizacji konspiracyjnej której nadał nazwę Okręg Bojowy Kielce. W Zychach przyjął do oddziału pierwszych ochotników a wśród nich jedyną kobietę, mieszkankę pobliskiej wsi Cisy, Mariannę Cel ps. „Tereska”. „Będziemy pomostem między wrześniem a wiosną” – tłumaczył swoim podwładnym, ufając, że na wiosnę 1940 roku do ofensywy ruszą alianci i wówczas tu w kraju należy czynnie przeciwstawić się okupantom. 

O tych wydarzeniach przypomina granitowy obelisk ustawiony obok gajówki Jana Barana, odsłonięty w 2014 roku. To właśnie przy nim odbyły się rocznicowe uroczystości. Po odśpiewaniu hymnu państwowego i powitaniu licznie zgromadzonych gości, wśród których honorowe miejsce zajął wnuk mjr. Henryka Dobrzańskiego Hubala, p. Henryk Sobierajski z małżonką, do zebranych przemówił gospodarz uroczystości, wójt gminy Radoszyce, Michał Pękala. Zapewnił, że w Zychach i w całej gminie Radoszyce pamięć o Hubalu jest wciąż żywa a młodzież, która w dniu dzisiejszym tak licznie otoczyła głaz upamiętniający pobyt majora we wsi, jest gwarantem, że ta pamięć trwać będzie nieprzerwanie. 

Następnie głos zabrał płk Wiesław Margas – wnuk gajowego Jana Barana, który w swoim przemówieniu przedstawił zebranym najważniejsze informacje o mjr. Henryku Dobrzańskim, jego wojennej drodze z Wołkowyska do Zych a także o działaniach jakie miały miejsce w pamiętnych październikowych dniach 1939 roku. Przypomniał również o represjach jakie Niemcy zgotowali mieszkańcom wsi za pomoc udzieloną Hubalowi i jego żołnierzom. 

Do zebranych przemówił również wnuk mjr. Hubala - Henryk Sobierajski. Podziękował organizatorom za wysiłek i wszelkie działania, które doprowadziły do powstania w Zychach pomnika przypominającego czyny jego dziadka i żołnierzy którymi dowodził. Podziękowania i słowa uznania przekazał również w imieniu swojej mamy, p. Krystyny Dobrzańskiej-Sobierajskiej - córki mjr. Hubala, która ze względów zdrowotnych nie mogła wziąć udziału w uroczystościach. 
W dalszej części uroczystości, młodzież z gimnazjum nr 1 im. Kazimierza Wielkiego w Radoszycach zaprezentowała artystyczny program słowno-muzyczny poświęcony żołnierzom Września. Były m.in. recytacje wierszy o mjr. Hubalu przeplatane piosenkami żołnierskimi z czasów wojny. Na zakończenie występu odśpiewano „Hubalową legendą”. 

Kolejnym punktem programu było wręczenie nagród laureatom konkursu wiedzy o majorze Hubalu, który był wcześniej przeprowadzony w szkołach gminy Radoszyce a także zwycięzcom biegu szlakiem majora Hubala. Nagrody książkowe laureatom konkursu oraz puchary zwycięzcom biegu wręczali wójt Michał Pękala wraz z Henrykiem Sobierajskim. 

Na zakończenie uroczystości złożone zostały wiązanki kwiatów przez delegacje władz samorządowych gminy Radoszyce z wójtem Michałem Pękalą na czele, Henryka Sobierajskiego, płk Wiesława Margasa, młodzież radoszyckich szkół, kombatantów oraz mieszkańców okolicznych wsi. Wiązankę kwiatów złożył również minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, który pojawił się na zakończenie uroczystości. Trzeba dodać, że tego dnia minister Schetyna odwiedzał miejscowości powiatu koneckiego i w godzinach porannych złożył m.in. kwiaty pod pomnikiem mjr. Henryka Dobrzańskiego Hubala w Końskich. 

Pokazy ułańskie oraz poczęstunek wojskową grochówką zakończyły uroczystości rocznicowe w Zychach.