Dzienniki oddziału Hubala w muzeum w Krakowie.

W listopadzie 2007 roku do Muzeum Armii Krajowej w Krakowie dzięki staraniom doktora Remigiusza Kasprzyckiego przybył profesor Tadeusz Wyrwa, który podczas swojej wizyty przekazał do zasobów muzeum niezwykle cenną darowiznę obejmującą kilkadziesiąt pozycji, w tym między innymi fragmenty ocalałego Dziennika Bojowego oddziału majora Hubala. 

Dzienniki te w kwietniu 1940 roku otrzymał od majora Hubala Józef Wyrwa z prośbą o przekazanie ich mieszkającej w Krakowie matce majora Dobrzańskiego. Ze względu na niebezpieczeństwo posiadania w domu tego rodzaju dokumentów Józef Wyrwa uzgodnił z nią, iż dzienniki pozostaną w jego posiadaniu, na co potem wyraził zgodę również major Hubal. Dalsze losy dzienników pozostają nieznane. Jedynych informacji o tym, co się z nimi działo na przestrzeni lat dostarcza nam oświadczenie złożone przez profesora Tadeusza Wyrwę (syn Józefa Wyrwy„Furgalskiego”) dla Muzeum AK w Krakowie. Wynika z niego, iż dzienniki ukryte zostały w ziemi we wsi o nazwie Greszczyn. Była to mała wioska na uboczu, składała się z czterech większych gospodarstw, której właścicielami byli trzej bracia Jurkowie oraz spokrewniona z nimi rodzina Sowińskich. Wieś ta stanowiła dwukrotnie kryjówkę Józefa Wyrwy „Furgalskiego”. W jednym z gospodarstw zakopane zostały również inne dokumenty, w tym i z przed wojny. W latach powojennych dokumenty te zostały skonfiskowane przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Ocalała jedynie „Kronika” gdyż była zakopana w osobnym miejscu. Jeden z braci Jurków nawiązał potem kontakt z siostrą Tadeusza Wyrwy, która w czasie wojny, jako łączniczka bywała w Greszczynie i przekazał jej dzienniki. W 1965 roku Kazimiera Wyrwa przyleciała do Paryża i przywiozła ze sobą „Kronikę”, którą przekazała swemu bratu. Obecnie dzienniki znajdują się w Muzeum AK w Krakowie. 

23 września 2009 roku do Muzeum AK w Krakowie w towarzystwie Andrzeja Dyszyńskiego udał się Henryk Sobierajski (wnuk majora Hubala), gdzie w obecności dyrektora muzeum Adama Rąpalskiego oraz jego zastępcy Tadeusza Żaby oceniano stan zachowania dzienników i poczyniono starania odczytania zawartej w nich treści. O postępie prac nad odzyskaniem treści dzienników będziemy informowali na bieżąco w kolejnych informacjach.